Ciekawość

Ciekawość

Ciekawość ma różne oblicza. Chciałbym w tutaj skoncentrować się na jej poznawczej stronie i sile napędowej jaką mi ona ostatnio daje.

Wyobrażam sobie, że można być ciekawym na wiele sposobów i wobec wielu zjawisk, rzeczy, osób. Chcę się podzielić z Tobą jednym z jej aspektów i to jak pozwala mi być bardziej otwartym na ludzi, na otoczenie.

Staram się być ciekawym siebie. Sprawdzać czemu o czymś myślę w dany sposób. Czy to jest rzeczywiście tak jak zwykłem to postrzegać, czy to bardziej moje przekonania lub nabyte osądy dają mi ten obraz. Od czasu do czasu sam się o to pytam i bywa to odkrywcze. Taka ciekawość daje mi dystans, pozwala na weryfikację i ułatwia świeże spojrzenie. To trochę takie „sprawdzam” dla samego siebie.

Ciekawość wobec innych działa u mnie pozytywnie na relacje z drugim człowiekiem. Ułatwia zrozumienie motywacji danej osoby. Kiedy jesteśmy ciekawi jesteśmy nastawieni na poznawanie, przyjmowanie informacji, jesteśmy bardziej otwarci. Ta ciekawość skierowana na ludzi jest też ważnym czynnikiem pomagającym ich nie oceniać, co nie jest łatwe i ciągle pozostaje obszarem nad którym staram się pracować.

Otoczenie w którym żyjemy też może być obiektem naszej ciekawości. Ktoś zapyta: serio? Wiem – nie jest to odkrywcze, ale świadomość tego i częste patrzenie z ciekawością na to, co się wokół wydarza, ma wiele zalet. W moim przypadku pozwala to na docenianie „małych” rzeczy: rodziny, przyjaciół, znajomych, wolności, przyrody, otoczenia i wielu innych rzeczy, które bez ciekawości pozostałyby czymś, co po prostu jest i już.

Podzielam pogląd, że to na czym się koncentrujemy, jakie treści nas interesują i jakie przyswajamy, jakimi ludźmi się otaczamy tworzy w znacznym stopniu naszą rzeczywistość. Dlatego ciekawość – taka pozytywna, dająca otwartą postawę jest dla mnie często punktem wyjścia do wdzięczności.

Maciek Madeksza
Maciek Madeksza
Brak Komentarzy

Wpisz komentarz